Nasza recenzja

Hologramy

Nazwa zespołu List Otwarty idealnie odzwierciedla tematykę jaką muzycy poruszają w swoich tekstach – metaforycznych, nasyconych poetyckimi wersami i odnoszących się do szerokiego grona odbiorców, które może z tych tekstów wyciągnąć wiele życiowych morałów. Udany debiut w postaci krążka „Bałagan” spowodował, że po niespełna dwóch latach oczekiwania, na rynku muzycznym pojawił się nowy album „Hologramy”. Muzycy znani z eksperymentowania, tworzenia swojego charaketrystycznego, rozpoznawalnego stylu i mieszania wielu gatunków muzycznych w jedną spójną całość, tym razem po raz kolejny udawadniają, że w tym co robią są nie do podrobienia.

I choć ta mieszanina znana z debiutanckiego albumu, nadal ma się bardzo dobrze to zdecydowanie zmieniły się proporcje poszczególnych składników. Udział hip hopu został zmniejszony do minimum i pełni on jedynie funkcję dopełnienia barwnej i szalonej całości. W zamian za to otrzymujemy zdecydowanie ostrzejsze, rockowo – progresywne dźwięki nasycone całkiem sporą ilością przestrzennej elektroniki. Idealnym wstępem i zarazem znakiem charakterystycznym albumu jest otwierający wydawnictwo utwór „Promptery” – różnorodny, zmienny, zaczynający się od rozpływającej, synth popowej elektroniki, by następnie przejść przez fragment subtelnych jazzowych dźwięków fortepianu i zakończyć się ostrymi, bezkompromisowymi gitarami i krzyczącym głosem Barłomieja Mieżyńskiego. Pozostałe utwory są mieszaniną tych wszystkich stylistyk, jednak każdy z nich stworzony został z różnych proporcji, nie pozwalając tym samym by słuchacz choć na chwilę odwrócił swoją uwagę od „Hologramów”. Na krążku nie brakuje także innych, równie barwnych rozwiązań – w „Szczurze” usłyszymy kilkunastosekundową sekcję dęciaków,  a w „Antenach” potężny metalowy riff i gościnny udział Alison Krukie.

„Hologramy” trzymają słuchacza w wyjątkowym napięciu, a podniosły nastrój zaprezentownych utworów, powoduje, że nie sposób przejść obok tego krążka obojęcie. Drugi album studyjny Listu Otwartego jest jednym z najlepszych jakie zostały zaprezentowane w Polsce w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości – tak różnorodny, a zarazem spójny w swojej konwencji album jest idealnym znakiem tego, w jak dobrej kondycji znajduje się polska muzyka.

Lista utworów
1. Promptery
2. Święci
3. Hologramy
4. Szczur
5. Anteny feat. Alison Krukie
6. Pluton feat. Joannapple
7. Rozlany
8. Sumieniawrony
9. L'appel du Vide

Komentarze: