Nasza recenzja

Blues, Brawls & Beverages

Od ostatniego albumu studyjnego zespołu Leash Eye minęło blisko sześć lat. W tym czasie kapela przeszła sporą rewolucję – skład opuścił wokalista Sebb, a także perkusista Konar. Panowie zostali zastąpieni przed Queja, a także Bee Geesa. Po uformowaniu się nowego składu osobowego, muzycy pełni energii ruszyli z nagrywaniem nowego, czwartego w kolekcji albumu studyjnego.

Krążek „Blues, Brawls & Beverages” już od pierwszych dźwięków pokazuje, że najnowsze wydawnictwo nie odbiega zbyt mocno od dotychczasowego dorobku zespołu. Można natomiast dostrzec, że nowe utwory są jeszcze mocniej przybrudzone garażowym buntem, a całość albumu jeszcze dobitniej nawiązuje do szalonych, rock and rollowych lat 70 – tych.

Już sama okładka wydawnictwa – mroczność, ciemne góry, gwiaździste niebo, a także ciężki samochód i motocykle, w genialny sposób obrazują nam czego możemy się spodziewać po odpaleniu krązka. Klimat panujący w jedenastu zaprezentowanych kompozycjach przenosi nas do amerykańskiego baru, do którego podjeżdżamy ciężkim, czarnym chopperem. Nie brakuje whisky, świetnej zabawy, rozmów i głośnej muzyki – oczywiście tej spod znaku Leash Eye.

Domeną najnowszego albumu w dyskografii zespołu jest ciężkie hard rockowe granie z wieloma wspływami stoner i southern rocka. Krążek jest niezwykle spójny i równy pod względem jakościowym. Na uwagę zasługuje także fakt,  że w zbiorze jedenastu utworów nie ma miejsca na jakiekolwiek zwolnienie tempa, czy też  oddalenie się od źródeł ku bardziej komercyjnym rytmom. Leash Eye niezaprzeczalnie nie zamierza gładzić swojej muzyki i przynosi to zadowalające efekty.

Trzeba docenić kunszt muzyczny, doświadczenie i pasję Leash Eye. Bądźmy szczerzy, „Blues, Brawls & Beverages” nie jest żadnym nowym odkryciem na muzycznej mapie świata. Ale z drugiej strony nawiązując do czasów sprzed czterech dekad, tworzy przyjemną podróż do wspomnianych lat, nie zapominając o niebanalnym nastroju jaki panował wówczas w muzycznych knajpkach i klubach.

Lista utworów
1. Bones
2. Moonshine Pioneers
3. On Fire
4. Lady Destiny
5. The Disorder
6. Planet Terror
7. Twardowsky, J.
8. Furry Tale
9. Jackie Chevrolet
10. One Last Time
11. Well Oiled Blues

Komentarze: