Nasza recenzja

Auriga

"AURIGA" - taki oto tytuł nosi drugi, studyjny album warszawskiej formacji Ignu. Album, oferujący nam sobą zestaw dziewięciu intrygujących kompozycji spod znaku szeroko rozumianej mieszanki alternatywnego rocka, w której znajdziemy także i elementy bluesa, psychodelii, jak i też chociażby ciężkiego, metalowego grania.

Czterej dobrzy przyjaciele i koledzy z bandu: Lubosz Majewski (wokal), Jan Szege (gitara, wokal),  David Condis Y Troyano (bas) oraz Cyryl Skiba (perkusja), zapraszają nas tą płytą do mocnej, rockowej, bardzo gitarowej krainy dźwięków, słów i emocji. Muzycznie rzecz ma się klasycznie, czyli z dominującą rolą gitar, energiczną perkusją i rytmicznym basem na czele (chociaż są i perełki w postaci smyczków), ciekawymi aranżacjami (m.in. pomysłowe przejścia i zmiany tempa) oraz wielką ekspresją, objawiającą się chociażby w naprawdę fajnych solówkach. Do tego mamy tu także nietuzinkowy, wysoki i emocjonalny głos Lubosza, który wypada świetnie zarówno w energicznych numerach, jak i kilku balladowych kompozycjach, a także interesujące, ekspresyjne i inteligentne teksty o życiu, świecie i ludzkich doznaniach. Ogólnie - jest klasycznie, ale naprawdę dobrze i przyjemnie.

Wśród zawartych tu 9 kompozycji, znajdziemy kilka naprawdę bardzo ciekawych propozycji, które mym zdaniem zasługują na szczególne wyróżnienie.

I tak oto do tego grona należy zaliczyć z pewnością otwierający album, przestrzenny w swym brzmieniu, energiczny i bardzo przebojowy numer pt. "Czarnolas".

Równie efektownie jawi się tu także bardzo dynamiczna, wypełniona znakomitymi dźwiękami gitar i opatrzona wyrazistą warstwą wokalną kompozycja pt. "Mystery Man", której to refren zapada na długo w naszej pamięci.

Bez wątpienia jednym z najefektowniejszym utworów na tej płycie jest tytułowy kawałek pt. "Auriga", czyli znakomicie zaaranżowana, niezwykle klimatyczna, świetnie zagrana i porywająco zaśpiewana kompozycja z najwyższej, rockowej półki!

Kolejną porcję mocnej, dobrej i wyrazistej rockowej ekspresji w klasycznym wydaniu, oferuje nam sobą spotkanie z utworem "Nieboga", który ma wszystko to, co dobry rockowa kawałek mieć powinien.

Zupełnie inny, ale równie interesujący charakter ma piękna, rockowa ballada pt. "Goldswan", która oczarowuje nas swym klimatem, tekstem, wokalną interpretacją, jak i nade wszystko wspaniałymi dźwiękami smyczków w tle...

I wreszcie na koniec warto wyróżnić tu fajny, znów mocno gitarowy i oparty na perkusyjnym rytmie numer pt. "Lullaby for Travis", czyli połączenie rockowej ballady z bardzo żywiolowym graniem w drugiej części rozbrzmiewania tego kawałka...

Najnowsze dzieło formacji Ignu, oferuje nam sobą spotkanie z dobrą, ponadczasową i zawsze piękną, rockową muzyką. Muzyką, nie silącą się na nowoczesne, modne i odkrywcze rozwiązania, ale bazująca na klasyce i tym, co  w tym gatunku jest najlepsze. I tak też powstały ciekawe, melodyjne, bardzo gitarowe kompozycje, które prezentują się dobrze pod kątem brzmieniowym, wokalnym, jak i tekstowym. Album "Auriga", to porcja rockowego grania z bardzo wysokiej półki, do którego to poznania zachęcam i namawiam gorąco każdego miłośnika rocka w naszym kraju.

Lista utworów:

1. Czarnolas
2. Mystery Man
3. Auriga
4. Night of Summer Stars
5. Bongo-doggo
6. Nieboga
7. Goldswan
8. Lullaby for Travis
9. Ulysses

Komentarze: