Nasza recenzja

Legendarna

Historia zespołu rozpoczyna się wraz z pojawieniem się na początku 1991 roku, nazwy Tenebris. Od tego czasu - a mija przecież już 28 lat od oficjalnego powstania kapeli – Tenebris co jakiś czas raczył fanów nowymi wydawnictwami, które zwracały wielką uwagę krytyków muzycznych. Teraz przyszła pora na kolejny krążek metalowej kapeli. Album „Legendarna” pojawił się na rynku pod koniec 2018 roku i bez wątpienia świetnie komponuje się z dotychczasowym dorobkiem łódzkiej grupy.

Zarówno instrumentalnie, jak i tekstowo „Legendarna” wypada bardzo dobrze i niezwykle oryginalnie. Tenebris podąża drogą wyrazistego metalu progresywnego, z wieloma ciekawymi i zaskakującymi zabiegami muzycznymi – prócz dużej ilości zadziornych i mięsistych riffów, nie brakuje także płynnych, nastrojowych fragmentów, które zabierają nas do jeszcze innego świata. Niewątpliwie ważnym aspektem całego wydawnictwa jest skuteczne wykorzystanie cytatów pochodzących z dzieł takich autorów, jak Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Kamil Baczyński, czy Roman Zborski. Te dwa światy – ciężki, metalowy, zadziorny, a także poetycki, nawiązujący do polskiej klasyki i tradycji, współgrają ze sobą w całkiem przyjemny sposób.

Klimatyczny album „Legendarna” to kawał dobrej muzyki, która pomimo swojej dobrej jakości, wysokiemu profesjonalizmu i doświadczonym artystom, zapadnie w naszej pamięci na długo fanom gatunku. Krążek ma w sobie to coś co powoduje, że gdy zwykły fan innej muzyki już go odpali z wielką chęcią słucha kolejnych kompozycji, ale nie koniecznie ma ochotę często do niego wracać. Natomiast dla fanów gatunku jest to pozycja obowiązkowa! Nie mniej, wielkie uznanie dla muzyków Tenebris za podążanie swoją w pełni niezależną ścieżką, która niejednokrotnie usłana kolcami i wieloma przeszkodami, prowadzi  przez nastrojowe i klimatyczne  rejony muzycznego świata.

Lista utworów
1. Wieleci
2. Wolarz
3. Perunowy
4. Jeno
5. Gnome
6. Trembling Giant
7. Alpha Orionis
8. They Are Here

Komentarze: