Nasza recenzja

Kantata Jazzowa

„Kantata Jazzowa” to drugi, po wydanym w 2016 roku „Jazz Shirim”, album grupy Ignacy Wiśniewski Trio. Uznany jazzowy pianista Ignacy Wiśniewski, Adam Żuchowski – kontrabas oraz Paweł Osicki – perkusja, nawiązali współpracę z wokalistą Kamilem Dominiakiem oraz autorem tekstów, poetą Michałem Rusinką. Wydawnictwo zawiera 8 utworów skomponowanych w całości przez Wiśniewskiego. Utworów jazzowych, jednakże o różnym zabarwieniu gatunkowych. Na płycie odnajdziemy dźwięki bliskie  współczesnej klasyce, melodyjnego jazzu czy awangardy mieszającej się z improwizacją.

Muzyka ta w połączeniu z wokalem Dominiaka, który nie jest na co dzień muzykiem jazzowym, doskonale ze sobą współgrają, tworząc bardzo barwny muzyczny obraz.

No właśnie. Warto podkreślić, że Kamil Dominiak, doskonale poradził sobie z tym wyzwaniem. Wykorzystując do maksimum swoje zdolności wokalne oraz teatralny ekspresjonizm nadał utworom nową jakość brzmieniową. Trzeba też zwrócić uwagę na warstwę liryczną. Poezja Rusinka, znanego jako prywatny sekretarz Wisławy Szymborskiej, jest doskonałym dowodem na to, że współczesna polska poezja jest w pełnym rozkwicie. Głębokie, niebanalne teksty poety doskonale współgrają z warstwą muzyczną.

Album „Kantata Jazowa” to coś więcej niż tylko 8 jazzowych kompozycji. To doskonała podróż do muzycznego świata Ignacego Wiśniewskiego i barwnych, czasami magicznych tekstów poety Michała Rusinka. W każdym z tych ośmiu utworów dostrzegamy coś nowego, coś fascynującego, coś magicznego.

Zdecydowanie polecam ten album nie tylko miłośnikom muzyki jazzowej, ale też amatorom poezji śpiewanej czy piosenki aktorskiej. Muzycy doskonale połączyli te, wydawać by się mogło odległe muzyczne światy, tworząc dzieło kompletne.

Spis utworów:
01.Cisza Galaktyk
02.Cisza Galaktyk II
03.Jestem Szelestem
04.Zamknijmy w ostateczności oczy, bo pod powiekami tli się na przekór nicości coś, co nas wszak czyni nami
05.We wszechświecie pięknie obojętnym
06.Drzewo
07.Obliczenia pomyliłem
08.Sen Mara

Komentarze: