Nasza recenzja

Philosophia

Gdy spotyka się dwóch cenionych, bogatych w muzyczne doświadczenia muzyków, musi powstać coś wyjątkowego, coś, obok czego nie można przejść obojętnie. Płyta nagrana przez Johna Portera i Wojtka Mazolewskiego zatytułowana "Philosophia", bo o niej mowa, taka właśnie jest.

Od początku...

Wojtek Mazolewski - człowiek, którego muzyka stanowi jeden z najlepszych polskich produktów eksportowych, jazzman, grający na całym świecie ze składami Pink Freud i Wojtek Mazolewski Quintet, zaprosił do współpracy Anglika, który w latach 70. wybrał Polskę na swój dom, Johna Portera.
Porter znalazł się w pierwszym składzie Maanamu, grał ballady Cohena z Maciejem Zembatym, nagrywał płyty solowe i w duecie z Anitą Lipnicką czy Nergalem, a przede wszystkim był założycielem i frontmanem legendarnego już zespołu Porter Band. Skład zespołu Mazolewski/Porter uzupełniają znakomici muzycy: Piotr „Rubens” Rubik (gitara) i Tomek „Harry” Wadowski (perkusja).

Efektem, tego wydawać by się mogło, muzycznie odległego mariażu jest wydawnictwo " Philosophia". Album ten jest kolekcją barwnych, miejscami mrocznych i hipnotyzujących 14. piosenek. Piosenek, które porywają słuchacza do muzycznego świata artystów i nie chcą z niego wypuścić.
Już pierwsze nuty otwierającego całość kawałka zatytułowanego " Broken Heart Sutra" dają uczucie wyjątkowości. Ballada ta doskonale wprowadza słuchacza w nastrój albumu, ukazując  bardziej mistyczne, surowe, trochę hipnotyzujące oblicze duetu. Podobnie zresztą jest w następnym utworze zatytułowanym "Six Feet Under". Później album się rozkręca za sprawą singlowego, chwytliwego, zorientowanego w kierunku energetycznego rock and rolla  "Don't Ask Me Questions". Po tej dawce energii dostajemy balladę. "Stranger" zbliża obu muzyków do stylistyki i wrażliwości Nicka Cave'a, ukazując jednocześnie liryzm, któremu blisko do twórczości Boba Dylana.

To, co najbardziej niespodziewane dopiero ma nadejść.

Następny kawałek "Life Story" swoją energią wgniata słuchacza w ziemię z siłą walca. Kompozycja utrzymana w punkrockowej  stylistyce nie  pozostawia już wątpliwości, że panowie Mazolewski i Porter mają wielką muzyczną wyobraźnię i potrafią jej użyć. Na całej płycie nie brakuje zwrotów akcji i niespodzianek. Melodyjne, łagodne utwory "Melancholia", "1,2,3 and..." mieszają się z czystą rockową energią w "Orange Sunchine" czy "Nothing Makes Sense" i bluesową, mroczną stylistyką, jak na przykład w "Black Dress" i "Soul Mountain".

„Philosophia” umiejscowiona jest stylistycznie gdzieś pomiędzy surowym, rdzennym bluesem, a energetycznym rock and rollem, ale nie brakuje tutaj też mistycyzmu czy szamańskich smaczków.

Całość, pomimo rozpiętości stylistycznej i różnorodności jest bardzo spójna, a kompozycje są tak rozmieszczone na albumie, że umiejętnie dawkują słuchaczowi energie i emocje. „Philosophia” to spotkanie na muzycznym szczycie. Zdecydowanie polecam!

Spis utworów:
1. Broken Heart Sutra
2. Six Feet Under
3. Don’t Ask Me Questions!
4. Strangers
5. Life Story
6. Melancholia
7. Black Dress
8. Orange Sunshine
9. Nothing Makes Sense
10. Driver
11. 1- 2-3 and…
12. All About You
13. Soul Mountain
14. Place Of No Return

Komentarze: