Nasza recenzja

Fundament mocy

Pozytywka kojarzy nam się głównie z przyjemną, delikatną i cichą melodią, która rozbrzmiewa po jej otworzeniu. Jak jednak przekonuje nas pewna nowosądecka formacja, może być zupełnie inaczej! Oto bowiem zespół ten nosi właśnie nazwę Pozytywka, zaś muzyką, jaką nam sobą oferuje, jest wybuchowa mieszanka punkowo-rockowego grania z wielką energią i nie mniejszą mocą! O tym, jak dokładnie ów brzmienie wygląda, przekonuje nas najnowszy i zarazem drugi już album zespołu pt. "Fundament mocy".

Daniel "DENY" Gądek ( wokal, gitara),  Andrzej "SAJAN" Stec (wokal), Wojtek "WOJTAS" Fedeńczak (bas), Piotrek "PIETRO" Mordarski (perkusja), Kamil "HARRY" Nędzia (rap), Michał Mordarski (gitara rytmiczna) oraz Jonathan "JONEK" Hojdys (instrumenty klawiszowe) - to właśnie ci młodzi muzycy zapraszają nas tym albumem do odbycia widowiskowej, pędzącej z wielką prędkością, jak i przede wszystkim bardzo głośnej podróży do kwintesencji mocnego, rockowego grania z pomysłem. Grania, wypełnionego odpowiednią porcją punkowego bałaganu, dominującą rolą gitar, bębnów i klawiszy, wpadającymi w ucho melodiami oraz efektownym i często przebojowym motywem refrenowym. To klasyka tego nurtu, aczkolwiek podana w bardzo rzetelnym stylu, która daje nam sobą wielką frajdę i przyjemność, a do tego nie pozwala ustać w miejscu.

Ciekawie prezentuje się warstwa wokalna tej płyty, którą tworzą zarówno solowe popisy frontmana zespołu, jak i wspólny śpiew dwóch i więcej muzyków. I choć czasami może sprawiać to wrażenie pewnego chaosu, to jednak w całościowym ujęciu - a zwłaszcza w energicznych partiach refrenowych, pomysł ten sprawdza się i dodaje tej muzycy dużej porcję charakteru i wyrazistości. Co do samego wokalu, to jest różnie - czasami lepiej, czasami nieco gorzej pod względem warsztatu, ale jak doskonale wiemy, w tego typu muzyce głos wokalisty ma drugorzędne znaczenie. Mówiąc o stronie wokalnej, nie mogę nie wspomnieć o tekstach tej płyty, na które to składają się proste, ale za to ciekawe opowieści o życiu, jego szaleństwach i tej jak najbardziej pozytywnej stronie emocji, jakie przychodzi nam w nim przeżywać.

Na albumie tym usłyszymy 11 ciekawych propozycji, spośród których kilka zasługuje w mej ocenie na szczególne wyróżnienie.

I tak oto do tego grona należy z pewnością ciekawie zaaranżowany, zmienny w swym charakterze, przyjemnie zagrany i ukazując sobą od pierwszych dźwięków to, z jaką płytą mamy tu czynienia, numer pt. "WIOSNA".

Równie efektownie prezentuje się tu także dynamiczny, energiczny, zdominowany dźwiękami gitar i perkusji, a do tego opatrzony ciekawym tekstem utwór pt. "BIAŁY LEW", którego słucha się z przyjemnością po wielokroć.

Inny, łagodniejszy (przynajmniej przez większą część swojego rozbrzmiewania) charakter ma kompozycja pt. "NEONY", czyli rytmiczna, wpadająca w ucho i przebojowa propozycja z tekstem, który wbrew pozorom porusza ważne kwestie.

Pierwszą i zarazem jedyną rockową balladą na tej płycie jest utwór pt. "JAGODY", który wyróżnia się najbardziej spośród wszystkich pozycji, tak za sprawą muzyki, tekstu, jak i swojej wokalnej interpretacji.

"ŚCIEŻKI GOKU" - to kolejna ciekawa, fajnie zaaranżowana, solidnie zagrana i dobrze zaśpiewana kompozycja na tej płycie, która zawdzięcza najwięcej świetnemu brzmieniu gitar i bębnów oraz energii, jaka wypełnia tu każdy dźwięk.

Nie mógłbym nie wskazać także mojej ulubionej pozycji na tej płycie, czyli utworu pt. "ZACZAROWANE KOŁO". Ulubionej za sprawą swojego przestrzennego brzmienia, ciekawej formy wokalu i raperskich wstawek, które dodają tej muzyce charakteru.

Na koniec wskażę na zabawny, ironiczny, ale i wielce przyjemny w słuchaniu utwór pt. "DOKTOR ELEKTRON", który z miejsca budzi moje skojarzenia ze słynnym "Marszem robotów", z filmu o Panu Kleksie.

Najnowsza płyta zespołu Pozytywka, niesie sobą kontynuację muzycznej drogi tej grupy, czyli połączenie rocka i punku w bardzo ciekawą, energiczną i widowiskową formę wyrazu. Jest moc, żywiołowość, głośność i wpadające w ucho melodie, których dopełniają fajne refreny. Oczywiście można pokusić się o stwierdzenie, że wciąż jest to bardziej garażowa, aniżeli studyjna  muzyka, ale w tym wydaje się tkwić też i największa siła tej twórczości. I wypada tylko się cieszyć, że takie zespołu radzą sobie tak dobrze na polskiej scenie bez wsparcia fonograficznych gigantów, dając nam tym samym sposobność słuchania dobrej, autentycznej i podanej od serca muzyki!

Lista utworów:

1. Wiosna
2. Screamo Trickz
3. Biały Lew
4. Lato
5. Neony
6. Jagody
7. Raiders
8. Ścieżka Goku
9. Zaczarowane Koło
10. Doktor Elektron
11. Mentalne Budowle

Komentarze: