Nasza recenzja

Penny Dreadful

Spitfish to zespół tworzony przez  trzech muzyków z Gdańska grających muzykę mieszczącą się w szeroko rozumianej rockowej stylistyce. Debiutancka płyta, zatytułowana „Penny Dreadful” ukazała się w grudniu 2019 roku i zawiera 7 (wliczając intro) mieszczących się w szeroko rozumianej rockowej stylistyce, anglojęzycznych piosenek.

Propozycja gdańskiej formacji mocno osadzona jest w korzeniach amerykańskiego gitarowego grania lat 90. Skład zespołu to także klasyczne rockowe trio, które tworzą śpiewający gitarzysta (basowy) - David Zwolan, gitarzysta - Paweł Kwacz oraz perkusista - Jędrzej Antkiewicz. Już po samym instrumentarium możemy przypuszczać, że muzycy postawili na proste gitarowe brzmienie bez zbędnych udziwnień. I tak jest w rzeczy samej.

Całość otwiera instrumentalne, półminutowe "Intro the Void" i jest to jedyna kompozycja, gdzie nie doświadczymy dźwięków gitary. Zaraz po nim uszy słuchacza atakuje mięsisty, gitarowy, mroczny riff rozpoczynający utwór zatytułowany "Grim Suspiria". W tej oraz w "Smoke and Mirrors" brzmienie kapeli zbliża się do mrocznych, stonerowych klimatów. Artyści potrafili  umiejętnie z balansować cały materiał na krążku. Obok tych cięższych, wolnych utworów dostajemy też takie kompozycje jak "Swallow the Dust" czy "Lost", które wprost odnoszą się stylistki grungowej. Nawet cover klasyku Neila Younga - „Hey Hey My My", nie zaburza stylistycznego porządku na płycie. Muzycy przearanżowali kompozycję tą tak umiejętnie, że brzmi jak utwór w pełni autorski.

Muzyka grupy Spitfish może i nie wykracza poza ogólnie przyjęty rockowy kanon, nie jest też czymś odkrywczym czy rewolucyjnym, ale jest to na pewno dobre, ciekawe gitarowe granie, którego w dzisiejszych czasach jest jak na lekarstwo.

Spis utworów:

1. Into The Void
2. Grim Suspiria
3. Swallow the Dust
4. Hey Hey My My
5. Lost
6. Big Black
7. Smoke and Mirrors

Komentarze: