Nasza recenzja

Post Sapiens 101

Koncepcyjne połączenie mocnej, rockowej, a momentami wręcz metalowej muzyki z kulturowym motywem science-fiction.. - oto oblicze najnowszego albumu poznańskiej formacji Abstrakt, który nosi tytuł "Post Sapiens 101"! Oblicze ciekawe, odważne, jak i też mające nam sobą do zaoferowania naprawdę wiele...

Krzysztof Podsiadło (wokal), Michał Fiałka (gitary), Maciej Dados (syntezator), Jakub Puszyński (bas) i Filip Słowiakowski (perkusja), zapraszają nas tą płytą do odbycia niezwykłej, kosmicznej podróży po świecie dźwięków, słów i emocji, które rysują przed nami obraz świata odległej i dość mrocznej przyszłości. Środkami służącymi ku temu, są oczywiście wymienione powyżej instrumenty, wokal frontmana grupy oraz wieloznaczne i metaforyczne teksty, jakie przychodzi nam odkrywać na tym albumie. Tym samym też możemy cieszyć się tutaj pięknem muzyki, którą cechują ciekawe rozwiązania aranżacyjne, duża rytmiczność, intrygujące działania syntezatorów, częste przejścia pomiędzy lżejszymi i mocniejszymi formami wyrazu, czy też choćby bardzo przestrzenne, a co za tym idzie też i metafizyczne brzmienie, będące w dużej mierze wizytówką tej płyty.

Obok muzyki nie mniej ważną rolę odgrywa tu również niski, emocjonalny i stojący na wysokim poziomie technicznym wokal Krzysztofa Podsiadło, który swoim niezwykłym głosem oddaje klimat i aurę tej płyty w naprawdę wielce wyrazisty sposób. To również ciekawe dopełnienie elektroniką, która w kilku przypadkach czyni ów wokal jeszcze mroczniejszym, jak i też idealnie wpasowującym się w fantastyczny anturaż tego albumu. I tu trzeba poruszyć także kwestię tekstów na tej płycie, które nawiązują sobą do znanych dzieł kina i literatury spod znaku mrocznej S-F, odwołując się m.in., do końca świata, tego co pozostanie po ludzkości oraz przemierzaniu pustki kosmosu przez cyfrowy zapis naszego jestestwa... To ciekawy koncept, który zasługuje z pewnością na docenienie.

Na płycie tej usłyszymy 8 ciekawych kompozycji, wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje tych oto kilka propozycji:

Otwierające album, bardzo gitarowe, utrzymane w dość energicznym tempie i zachwycające nas swoim świetnym brzmieniem "POST SAPIENS", który to utwór od razu mówi nam wiele o tym, z jaką muzyką będziemy mieć tu do czynienia.

Równie ciekawie wypada tu także tytułowa kompozycja - "POST SAPIENS 101", czyli już zdecydowanie bardziej złożona w swej formie, jeszcze żywiołowsza, świetnie zaaranżowana i dobrze zaśpiewana propozycja, wpisująca się idealnie w charakter mocnego, progresywnego grania.

Nie sposób nie docenić tu również kawałka pt. "HOMO VIRTUALIS", który początkowo jawi się jako subtelna i metafizyczna porcja dźwięków, by następnie nabrać mocy, siły i energii, stając się jedną z najostrzejszych, ale też i najciekawszych utworów na całej płycie.

Bardzo dobrze wypada tu również mocny, przede wszystkim należący do sfery dźwięków, a w mniejszym stopniu do warstwy wokalnej, utwór pt. "TERROR". Słucha się tej kompozycji z naprawdę wielką przyjemnością, i to za każdym kolejnym razem...

Na koniec wskażę na wieńczącą ten album, długą - bo trwającą ponad 11 minut, znakomicie zaaranżowaną, wypełnioną znakomitymi dźwiękami bębnów i mocnych gitar, jak i wreszcie ekstremalnie klimatyczną kompozycję "OLYMPUS MONS".

Najnowsze dzieło formacji Abstrakt, jest z pewnością ciekawą, odważną i udaną odsłoną muzycznej twórczości tego zespołu. To inteligentne, bardzo emocjonalne i w jakimś stopniu mroczne spojrzenie na przyszłość naszego świata i nas samych, które to dzięki tej rockowo-metalowej, muzycznej formie wyrazu, nabiera jeszcze bardziej niezwykłego charakteru. Mnie osobiście płyta ta przyniosła wiele przyjemności i emocji, wobec których trudno przejść obojętnie. Z tego też względu polecam jak najbardziej sięgnięcie po album "Post Sapiens 101" wszystkim miłośnikom mocniejszego brzmienia, których interesuje inteligentne i ambitne spojrzenie na współczesną muzykę tego nurtu!

Lista utworów:

1. Post Sapiens
2. Introduction
3. Post Sapiens 101
4. Homo Virtualis
5. Dark Web
6. Terror
7. Simple Men
8. Olympus Mons

Komentarze: