Nasza recenzja

Sax & Sex

31 grudnia 1995 roku ukazała się debiutancka, solowa płyta Roberta Chojnackiego - ówczesnego saksofonisty formacji De Mono, której to tytuł brzmiał "Sax & Sex". Ukazała, szturmem podbiła listy przebojów i osiągnęła sprzedaż ponad półtora milionów egzemplarzy. Dziś - blisko 25 lat po tamtej premierze, mamy przyjemność poznać długo wyczekiwaną reedycję tego albumu, która obejmie sobą zarówno tradycyjny format kompaktu, jak i płyty winylowej!

Odpowiedzialny za stronę muzyczną Robert Chojnacki oraz udzielający się wokalnie na tym albumie Andrzej "Piasek" Piaseczny - to właśnie ten duet stworzył jedną z najpopularniejszych popowych płyt w historii polskiej muzyki, na którą to składają się zarówno żywiołowe, taneczne i przebojowe numery, jak i też kilka poruszających ballad o miłości. Do dziś zresztą goszczą one na antenach radiowych rozgłośni i ekranach telewizorów, ciesząc i bawiąc kolejną pokolenia słuchaczy. A pomysł na tę muzykę jest niezwykle prosty, gdyż oparty na chwytliwym brzmieniu, przyjemnych i zapadających w pamięci melodiach oraz refrenach, które można łatwo zapamiętać i nucić w wolnej chwili. To działało wówczas i działa także teraz, gdy oto raz jeszcze mamy przyjemność wysłuchać tych 10 świetnych kompozycji.

Skoro o kompozycjach już mowa, to oczywiście warto podkreślić wielkość największych przebojów z tej płyty, m.in. na czele energicznym i okraszanym zabawnym tekstem utworem pt. "Budzikom śmierć"; kolejno tętniącym rytmem, porywającym refrenem i świetnie zaśpiewanym kawałkiem pt. "Prawie do nieba"; dalej naprawdę przyjemnie zagranym i fajnie zaśpiewanym numer pt. "Wielka strata"; czy też wreszcie niezwykle intymną, emocjonalną i znakomicie zaaranżowaną balladą pt. "Niecierpliwi", którą możemy usłyszeć tu zarówno w pełnej, jak i akustycznej wersji. 

Co ciekawe, z upływem tak wielu lat doceniamy w większym stopniu także i te z zawartych tu kompozycji, które wtedy nie osiągnęły miana aż tak wielkich hitów, a z pewnością na to zasługiwały. Mam tu na myśli chociażby niezwykle optymistyczną, rockową, a momentami wręcz folkową piosenkę pt. "Mój dobry duch"; następnie równie energiczny i zaśpiewany tym razem przez samego Roberta numer pt. "Ciągle czekam"; czy też chociażby jedyny anglojęzyczny kawałek na tej płycie - "Feel Like Makin' Love"...

Reedycja albumu "Sax & Sex", to bardzo dobra decyzja fonograficznych decydentów. Dobra z tego względu, iż po pierwsze oferuje ona szansę na nostalgiczne spotkanie z tą muzyką wszystkim tym, którzy blisko ćwierćwiecze temu bawili się przy niej na parkietach muzycznych klubów, z drugiej zaś stwarza niepowtarzalną okazję na spotkanie z tamtym dawnym popem także i najmłodszym pokoleniom słuchaczy. Dziś takiej muzyki już się bowiem nie gra i nie tworzy..., a szkoda, bo co by nie powiedzieć, miała ona w sobie coś naprawdę wyjątkowego. Kto tylko zatem ma ochotę na ponowne spotkanie z tą płytą, niechaj sięga po nią bez najmniejszego wahania!

Lista utworów:

1. Budzikom śmierć
2. Prawie do nieba
3. Niecierpliwi
4. Mój dobry duch
5. Sax & Sex
6. Kosmiczny dreszcz
7. Wielka strata
8. Ciągle czekam
9. Feel Like Makin' Love
10. Niecierpliwi (wersja instrumentalna)

Komentarze: