Nasza recenzja

Why Me? Why Not.

Były wokalista grupy Oasis – Liam Gallagher po dwóch latach powraca z drugim solowym albumem. Płyta zatytułowana "Why Me? Why Not." to zbiór kawałków o klasycznym brytyjskim, surowym brzmieniu. Już debiutancki krążek Gallaghera sugerował, że muzyk nie ma zamiaru odciąć się od dotychczasowego, zespołowego dorobku. Najnowszy album tylko ugruntowuje to przekonanie. "Why Me? Why Not." może i nie jest bezpośrednią kontynuacją swojego poprzednika, ale nie ma tutaj też niczego, co by mogło zaskoczyć słuchacza.

Stylistycznie materiał nawiązuje do klasycznego brzmienia britpopu ubranego w rockandrollową energię. Liam sięga wprost do brzmień i melodyjnych patentów znanych, chociażby z płyt The Beatles. Słychać to wyraźnie już w kawałku otwierającym, zatytułowanym "Shockwave". Choć tutaj muzyk stara się jeszcze ukryć swoje inspiracje za surowym riffem przesterowanej gitary, to w kompozycji zatytułowanej "Once", albo „Meadow” już bardzo blisko jest do stylistyki Johna Lennona i spółki.

To, co może wydawać się wadą albumu, czyli oklepane melodie, są jednocześnie jego zaletą. Pod względem melodycznym kompozycje są bardzo wyraziste i mało skomplikowane, przez co łatwo wpadają w ucho.

"Why Me?Why Not." to jedenaście kawałków przepełnionych melodiami, melodiami czasami banalnymi, czasami oklepanymi, ale na pewno chwytliwymi. W sumie to czy coś w tym jest złego?

Wiem, czego mogę się spodziewać po Liamie Gallagherze, więc nie mam zamiaru marudzić.

Gallagher pomimo wielu swoich wad potrafi stworzyć dobrą melodię, czyli tak naprawdę to, co w kompozycji jest najważniejsze. I jeżeli jesteś w stanie zaakceptować, że nie ma tu ani odrobiny oryginalności, to będziesz nucił te kawałki jeszcze przez bardzo długo.

Spis utworów:

1.Shockwave
2.One of Us
3.Once
4.Ve Found You
5.Halo
6.Why Me? Why Not
7.Be Still
8.Alright Now
9.Meadow
10.The River
11.Gone

Edycja delux zawiera doatkowe trzy utwory:
12.Invisible Sun
13.Misunderstood
14.Glimmer

Komentarze: