Nasza recenzja

Włóczęga

Jeden z najbardziej wyczekiwanych debiutów tego roku stał się faktem! Album „Włóczęga” ujrzał światło dzienne, a promujący go singiel „Lato” pokazał, że po krążku należy się spodziewać wiele dobrego. I te przeczucia nie okazały się mylne, gdyż Łukasz Żurkowski i spółka nagrali dziesięć spójnych i bardzo wyrazistych utworów.

 

Tytuł wydawnictwa nie jest bez znaczenia – tematyka utworów jest ściśle podporządkowana rozterkom wewnętrznym, przemijaniu, poszukiwaniu własnego szczęscia. Zaprezentowane teksty z jednej strony pobudzają do myślenia, z drugiej dają nadzieję, wsparcie i motywację do działania. A przy tym wszystkim nie przytłaczają swoją ciężkością, a wręcz przeciwnie, zapadają w pamięci. Tak jest chociażby w przypadku wspomnianego singla „Lato”, który zabiera nas do energicznej zabawy, ale daje także motywajcę by coś zmienić w swoim życiu. Świetna robota!

„Opuśćmy ten zepsuty świat
przed nami widać nowy ląd
garść szczęścia w kieszeń włóż
zamknij oczy, poleć tam
popłyńmy razem pod prąd
jeszcze tyle czeka nas”

Żurkowski to alternatywno rockowa grupa, która jest trudna do jednoznacznego scharakteryzowania, gdyż na albumie znajdziemy mnóstwo elementów skutecznie urozmaicających wydawnictwo. Oczywiście podstawą są tu mocne gitary, niejednokrotnie tworzące stabilną ścianę dźwięku i perkusja, która w wielu utworach nadaje charakterystycznego tempa. Ale mam wrażenie całość klimatu jaki otrzymujemy po przesłuchaniu albumu, nie byłby możliwy bez elektronicznych, wyrazistych wstawek. Powiem więcej, syntezatory dają możliwość stworzenia świata „Włóczęgi” w który wchodzimy bez jakichkolwiek znaków zapytania. Wystarczy włączyć CD, a kolejnych 40 minut będziemy siedzieć i wsłuchiwac się w każdy kolejny utwór, zapominając przy tym o otaczającym nas świecie. Wrażenie robi numer „Ciemność’ w którym poza wspomnianymi, charakterystycznymi dla Żurkowskiego dźwiękami, usłyszymy piękne, nadające genialnego nastroju klawisze – pomimo, że ukryte gdzieś w oddali, to dosyć niespodziewanie wychodzące na pierwszy plan i demolujące kompozycję. Poza energicznymi utworami, bardzo dobre wrażenie robią także subtelniejsze numery, wśród których na wyróżnienie zasługuje „Siedem”. Kompozycja trzyma słuchacza w napięciu za sprawą powtarzalnych dźwięków gitarowych, a subtelne syntezatory wciągają nas do innego świata - do tego głos Łukasza Żurkowskiego brzmi jeszcze bardziej wyraziście, lekka chrypa i perfekcyjne frazowanie robią wielkie wrażenie.

„Włóczęga” to pozycja obowiązkowa dla osób ceniących nowoczesny, niebanalny i jednocześnie wzbogacony ambitnymi teksami alternatywny rock. Ja to kupuję! Teraz pora na was.

Lista utworów
1. 1.36
2. Płoną domy
3. Ciemność
4. Chłód
5. Włóczęga
6. Siedem
7. Dobranoc
8. Niespokojne ptaki
9. Lato
10. Powiedz szczerze

Komentarze: