Nasza recenzja

Gniew

W czasach, gdy w masmediach króluje wszechobecny pop, na polskim rynku wydawniczym  zadebiutował zespół Noże, proponując odbiorcom zdecydowane ambitniejsze, gitarowe brzmienia. Debiutanckie wydawnictwo formacji zatytułowane "Gniew" to prawie czterdzieści minut rockowego, post-punkowego, momentami mrocznego, soczystego grania. Płyta podzielona jest na 10 utworów, które układają się w jedną, stylistycznie spójną całość.

Wydawnictwo otwiera niespełna trzy minutowy kawałek zatytułowany „Gniew”. Produkcja idealnie wprowadza słuchacza w klimat całego albumu. Możemy wyczuć tu pewną nutę niepokoju i kurs ku mrocznym klimatom. Podobnie jest w następnej kompozycji zatytułowanej „Czarny kwadrat”. Tutaj muzycy, oprócz mroku i niepokoju przemycają odrobinę psychodelii. Na próżno na płycie szukać łatwych, chwytliwych melodii. Artyści poszli zdecydowanie w kierunku ambitnych produkcji, które wymagają od słuchacza skupienia, a może i wytrwałości. Nie mniej jednak warto przebrnąć przez materiał zawarty na płycie i zagłębić się w utwory, zarówno pod względem produkcyjnym jak i, a może zwłaszcza, tekstowym. Bo to właśnie warstwa tekstowa wynosi ten album na wyższy poziom, przez co otrzymujemy dzieło kompletne.

Debiutanckie wydawnictwo grupy Noże zatytułowane "Gniew" to kawał dobrego gitarowego grania. Dostajemy tu punkowo - rockowe, wyrafinowane produkcje w towarzystwie ciekawych, głębokich tekstów. Dla fanów ambitnych dźwieków „Gniew” jest pozycją obowiązkową.

Spis utworów:
1. Gniew
2. Czarny kwadrat
3. Złe wychowanie
4. Zbrodnie
5. Kora/Persefona
6. Error/Erros
7. Szkło
8. Krawędź
9. Rekonkwista marzeń
10. Nowe Dynasy

Komentarze: