Nasza recenzja

Zbiór

Miłośnicy dobrej, inteligentnej, songwriterskiej i przede wszystkim polskiej muzyki, długo oczekiwali na debiutancki album Wojciecha Baranowskiego - znanego powszechnie pod artystyczną pseudonimem "Baranovski". Dziś oto jednak mamy to! Mamy tę długo wyczekiwaną płytę, która nosi tytuł "Zbiór" i oferuje nam sobą zestaw dziesięciu znakomitych kompozycji!

 

Wokalista, kompozytor, pianista i autor tekstów, czyli człowiek wielu talentów - to cały Baranovski, którego muzyczny kunszt mogliśmy poznać po raz pierwszy za sprawą udziału w finale telewizyjnego talent show "The Voice of Poland", w 2014 roku. Teraz mamy przyjemność poznać Wojciecha już jako dojrzałego, w pełni świadomego i gotowego na sukces, artysty. Przekonuje nas o tym niniejsza płyta, na której znajdziemy przebojową, wielogatunkową i zarazem niezwykle klimatyczną muzykę spod znaku popu, song writerskiej ballady, rocka, a nawet i R'n'B. To także intrygujące połączenie brzmienia żywych instrumentów z pokaźną porcją elektroniki, które z jednej strony daje sobą nowoczesny muzyczny kształt, z drugiej zaś sznyt klasycznej piosenki. Całości pozytywnego wrażenia dopełniają odważne i efektowne aranżacje, które dają bardzo wiele dobrego tej muzyce.

Każdy, kto choć raz słyszał Baranovskiego, wie, że największą siłą jego muzyki jest wokal i emocjonalność przekazu. To łagodny, subtelny, ale przede wszystkim ujmująco emocjonalny głos, który nie musi przekonywać nas do siebie nie wiadomo jak okazałymi "fajerwerkami", a wyłącznie tym, że po prostu wyraża swoim przekazem prawdę, szczerość i ważną opowieść o życiu. O życiu bowiem traktują także te mądre, polskie i w mej ocenie bardzo udane teksty, które podejmują sobą takie tematy, jak relacje z innymi ludźmi, poszukiwanie swojego miejsca w życiu i świecie, obawy przed tym, co nadejdzie, jak i też marzenia o tym, czym to owe "coś" z jutra, może być... To także poezja, metafora i wieloznaczność, która do nas przemawia, intryguje i każde wsłuchiwać się w te historie...

Każda z zawartych tu 10 kompozycji, ma w sobie coś wyjątkowego i pięknego, co sprawia, że chcemy wsłuchiwać się w nią po wielokroć. W mej ocenie jednak na szczególne wyróżnienie zasługują tu te oto pozycje...:

Otwierająca płytę, niezwykle energiczna w swej muzycznej konstrukcji, elektroniczna i mroczna w tekstowej wymowie, a do tego perfekcyjnie zaśpiewana, kompozycja pt. "HEY"; kolejno bardzo przebojowy, znakomicie zaaranżowany, opatrzony wpadającym w ucho refrenem i zarazem będący już wielkim radiowym hitem, utwór pt. "CZUŁE MIEJSCA"; dalej kolejna niezwykle żywiołowa i do tego bardzo taneczna propozycja pt. "LUŹNO", która z pewnością zagości na wszystkich sylwestrowych parkietach; następnie kołysząca, ubrana w piękne dźwięki i opatrzona niezwykle optymistycznym tekstem, tytułowa ballada "ZBIÓR"; czy też choćby jeszcze jedna murowana kandydatka do miana wielkiego przeboju - świetnie zagrana, zaskakująca dźwiękami i kontrastująca bardzo poważnym tekstem z lekką melodią - piosenka pt. "SAM".

Na duże słowa uznaniu zasługują tu także te trzy piękne kompozycje, tj. przejmująca, ale i optymistyczna w swej wymowie, ballada o miłości i rozmowie z drugą osobą pt. "POMÓW Z NIĄ"; kolejno będący arcydziełem w kontekście kompozycyjnej aranżacji i zarazem niezwykle filozoficzny numer pt. "Z BLISKA WIDAĆ MNIEJ"; jak i wreszcie poruszająca, trwającą ponad siedem minut, przejmującą swoim pięknym tekstem i nie pozwalająca przejść obojętnie, ballada pt. "MAMO"...

Długo wyczekiwana, debiutancka płyta Baranovskiego, spełnia z pewnością pokładane w niej przez nas nadzieje. Spełnia, oferując nam przebojową, rozrywkową i zarazem niezwykle ambitną, muzykę, która z jednej strony może zagwarantować  świetną zabawę, z drugiej zaś oczarować mądrością, zawartymi tu emocjami i prawdą o życiu człowieka. Oczywiście, od razu cisną się na usta porównania z twórczością Dawida Podsiadły, które w pewnym sensie są uzasadnione, ale w mej ocenie stanowi to wyłącznie jak największy komplement pod adresem Wojciecha Baranowskiego. To dobra muzyka, naprawdę znakomita płyta i przyjemność poznawania artysty, który z pewnością stanie się wkrótce wielką gwiazdą polskiej sceny. Polecam - tak dla siebie, jak i chociażby na prezent dla bliskiej nam osoby!

Lista utworów:

1. Hey
2. Czułe miejsce
3. Kim
4. Luźno
5. Dym
6. Zbiór
7. Sam
8. Pomów z nią
9. Z bliska widać mniej
10. Mamo

Komentarze: