Nasza recenzja

Da Best Of

Poznańska grupa Hope już swoją epką z 2010 roku zyskała duże uznanie i rozgłos wśród miłośników muzycznej mieszanki rapcore’u i nu metalu. Teraz nadszedł czas na kolejną odsłonę twórczości tego zespołu, czyli pierwszą profesjonalną płytę długogrającą w dorobku Hope, która nosi tytuł "Da Best Of".

Podobnie jak poprzedni album („Join The Gang”), tak i najnowsza płyta bazuje na ciekawych i nowatorskich połączeniach ostrych gitarowych dźwięków z hip hopowymi wstawkami. Zespół w składzie: "Kroto" (wokal), "Zima" (wokal), "Adi" (gitara), "Łysy" (gitara), "Rojek" (bas), "Gnievo" (perkusja), "Muerte" (bity) oraz "Kosta" (bity) nagrał tutaj 13 dobrych kawałków, które swoim poziomem w pełni oddają znaczenie tytułu płyty. Rockowa muzyka i rapperski wokal w wykonaniu chłopaków z Hope to naprawdę solidna porcja muzyki, przypominającej twórczość i dokonania takich kapel jak chociażby Korn czy legendarne Limp Bizkit.

Największe wrażenie wywierają takie kawałki jak "Dog’Z’Out" z bardzo zaskakującym aranżem i mocnym rytmem, "W.A.J.D.A" ze świetnymi partiami bitowymi oraz otwierający płytę "Put Ya Handz" z naprawdę ciekawym brzmieniem, sięgającym także do elektroniki. Warto wymienić tu także tytuł "Noddy", raczący słuchaczy świetnymi gitarowymi riffami, mocną perkusją i ostrym wokalem oraz lekko balladową "*"(gwiazdkę), która ma bardzo ciekawą warstwę tekstową. Ma koniec trzeba także zwrócić uwagę na najdłuższy utwór na całej płycie tj. "We Change da World", który ma w sobie coś magnetycznego, co przyciąga uwagę na tych dobrych 7 minut ostrych dźwięków w wykonaniu Hope.
Z pewnością do największych plusów tego albumu można zaliczyć wysoki poziom warsztatu instrumentalnego członków zespołu, idealnie łączący się z naprawdę solidnym wokalem "Kroto" i "N'Zima". Dzięki temu muzyka ta jest nie tylko interesująca, ale także i solidnie wykonana.

Płyta "Da Best Of" to ciekawa propozycja dla wszystkich tych, którzy nie uznają żadnych granic w muzyce i nie obawiają się łączenia rocka, metalu i hip hopu. Oczywiście to krążek przede wszystkim dla tych, którym nie straszna jest naprawdę głośna muzyka:).

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na bardzo dobre i profesjonalne brzmienie tej płyty, co w przypadku polskich artystów nie zawsze jest regułą. Jeśli jednak dodamy, iż płyta ta została nagrana w Izabelin Studio pod okiem Andrzeja Puczyńskiego, to jakość tego albumu nie powinna nikogo dziwić.

"Da Best Of" to udany i interesujący debiut, wnoszący coś nowego i obiecującego na polską scenę nu' metalu w Polsce. Chłopaki mają talent, potencjał i odwagę w przełamywaniu granic i reguł muzycznych, co może wyjść Im tylko na dobre w ich dalszej karierze.

Lista utworów:


01. Put Ya Handz Up

02. Dog'z'out

03. Go(Giv)Ahead

04. Kut Da Bullshit

05. W.A.J.D.A.

06. Space Jam

07. *

08. We Change Da World

09. Love

10. Noddy

11. Far

12. Evrytheng

13. Down

Komentarze: