Nasza recenzja

Obsessions

Muzyczna mieszanka progresywnego rocka, metalu, dźwięków instrumentów smyczkowych oraz wyrazistego i mocnego kobiecego wokalu, zawsze zasługuje na uwagę i zainteresowanie ze strony słuchacza. Zainteresowanie tym większe, jeśli autorem owej muzycznej uczty jest młody, nowy polski zespół. Tak właśnie jest w przypadku grupy Nonamen i jej debiutanckiego albumu "Obsesion".

Na płycie tej znalazło się 10, a w zasadzie 11 utworów (jeden jest ukryty) w mocno rockowych klimatach, opartych głównie na pomysłowych i zaskakujących ścieżkach gitarowych w wykonaniu Macieja Dunina Borkowskiego, dopełnianych dźwiękami skrzypiec Agnieszki Reiner oraz niezwykle intrygującym wokalem Edyty Szkołut. Całości tego muzycznego brzmienia dopełniają popisy Grzegorza Janigi (bas) i Grzegorza Kozikowskiego (bębny). Jeśli miałbym najprościej nazwać i skomentować muzykę na tym albumie, to określił bym ją mianem ostrych riffów gitarowych rywalizujących o palmę pierwszeństwa z dźwiękami skrzypiec, które chyba ową rywalizację wygrywają. Na osobną uwagę zasługuje głos Edyty Szkołut, który jest naprawdę bardzo ciekawy, mocny, momentami zmysłowy, i tym samym stanowiący najmocniejszy punkt płyty "Obsession".

Spośród owych 11 utworów znajdujących się na tej płycie, największe wrażenie wywarł na Mnie kawałek pt. "Sleepingfall", oferujący momentami genialne i zaskakujące riffy gitarowe z równie nietuzinkowymi partiami skrzypiec. Innym ciekawym utworem jest "Black Mountains" - bardzo mocny, metalowy kawałek w lekko gotyckich klimatach i przede wszystkim ukazujący w pełni potencjał i możliwości wokalne Edyty Szkołut. Podobny klimat i równie dobrą porcję mocnego, rockowego kobiecego wokalu, znajdziemy w takich utworach jak "Emili" oraz "Shall I go". Z kolei utwór "Black rose" to chyba najbardziej złożony, trudny ale jednocześnie i niezwykle odważny popis instrumentalny muzyków z Nonamen, w którym częste i zaskakujące zmiany tempa powodują niezwykle ciekawe wrażenie i doznania słuchowe. Na koniec warto zwrócić także uwagę na jedyny polski utwór na płycie, czyli "Inwaie", który mimo tego faktu że jest ukryty na płycie, stanowi jej jeden z najmocniejszych, lekko estradowych, punktów.

"Obsession" to całkiem udana propozycja alternatywnego, progresywnego połączenia rocka z metalem, którego to nie często mamy okazję podziwiać na polskiej scenie muzycznej. Oczywiście nie jest to "jeszcze" najwyższy poziom i trafiają się tutaj mniejsze i większe wpadki (zwłaszcza w odniesieniu do takich kwestii jak nazbyt ambitny i przekombinowany aranż czy też np. częste zagłuszanie wokalu) to całość należy ocenić jak najbardziej pozytywnie. Takiej muzyki w Polsce jest jak na lekarstwo i każdy nowy projekt tego typu powinien cieszyć każdego fana mocniejszych dźwięków. A im więcej będzie takich kapel jak Nonamen, tym poziom muzyczny tej sceny w Naszym kraju będzie stał na wyższym poziomie.

Lista utworów:

1. Rising

2.Black Rose

3. From the Enslaved

4. Agallah

5. Sleepingfall

6. Shall I go?

8. Obsession

9. Necrocreative

10. Emily

Komentarze: