Nasza recenzja

Cosovel

Słoweńska poezja awangardowa, wokale a la Bjork plus ejtisowe klimaty w tle. Czy taki muzyczny koktajl może być smaczny? Debiutancki album studyjny projektu Cosovel pokazuje, że jak najbardziej...

Srecko Kosovel żył i tworzył na początku XX wieku. Żył zaledwie 22 lata, ale pozostawił po sobie ponad 1000 wierszy. Zespół będzie miał więc z czego korzystać jeszcze przez parę ładnych lat... Za fascynację twórczością Kosovela i Słowenią w ogóle odpowiada Izolda Sorenson – wokalistka i instrumentalistka, która dała się wcześniej poznać ze współpracy z Julią Marcell i grupą Drekoty.

Składniki, o których wspomniałem na wstępie najlepiej zmieszały się ze sobą w kawałku „Sorbetowy”. Mimo awangardowej otoczki, ma w sobie całkiem spory przebojowy potencjał. Wpada w uchu szybko i zostaje tam na dłużej.

Cosovel próbuje również w sił w bardziej rockowym graniu, gdzie syntezatorowe zabawki schodzą na drugi plan i w tym wcieleniu też wypada przekonująco. A i z jazzowymi klimatami zdarza im się poflirtować („Cons XY”)...
Niebanalny, ambitny materiał. Oby tak dalej!

Data premiery: 30.01.2015
Wydawca: Cosovel/Fonografika

Tracklista:
1.Detektyw Nr 16

2.Dhei No

3.Bitter Heart

4.Above a Madhouse

5.A Small Coat

6.Psy Kwiaty Lokomotywy

7.Sorbetowy

8.On the Right Side

9.Cons XY

10.Souless Object

11.Dead Man

Komentarze: