Nasza recenzja

Psycho

Kapela z małopolskiej Bochnii po raz kolejny udowodniła siłę internetu. Po tym, jak w 2011 roku dzięki wsparciu fanów na portralu MegaTotal.pl wydali debiutancki album, poszli za ciosem i znów dzięki fanom wydali nowego maxisingla. Cholernie przebojowego!

Mimo odejścia pierwszego wokalisty - Łukasza Libera, którego zastąpił Łukasz Szczepanik - grupa nie zrobiła rewolucji brzmienia. To wciąż mocno funkujący rock, mający w sobie ducha lat 80. i 90., a panowie muzycy dalej grają, jakby namiętnie zasłuchuwiali się w albumach Red Hot Chili Peppers i Lenny'ego Kravitza.

Maxisingiel zawiera dwa premierowe utwory - Psycho i Casting, oraz po jednym remixie każdego. Psycho to bujająca petarda, ale trzeba przyznać że nie łapie od razu. Za pierwszym razem zniechęca, za drugim pomału nam drżą ręcę, gdzieś za piątym odsłuchem wołamy razem ze Szczepanikiem gorzkie słowa utworu o kiepskiej miłości. Casting to z kolei odwieczne pytania o to, ile można zapłacić za sławę. W tym kawałku już nawet czuć nieco... ejtisowego disco! Ja to kupuję! Ale pozwólcie, że zawarte na maxisinglu solidarnie przemilczę. Ale w końcu remixowanie kawałków rockowych nigdy nie było łatwym zadaniem.

Singiel ma zapowiadać drugi album zespołu. Jeszcze nie wiadomo kiedy się ukaże, ale ja żywię nadzieję, że oby jak najprędzej!!!

Komentarze: