Nasza recenzja

Za bramą

Parę razy sprawdzałem z niedowierzaniem datę nagrania i realizacji tego materiału. 2015? Serio? To niemożliwe... Płyta – zarówno pod względem kompozytorskim, jak i brzmieniowym – prezentuje się jakby została wygrzebana z szuflady gdzieś pod koniec lat osiemdziesiątych...

Rozumiem granie w starym duchu. Robi to obecnie wiele zespołów, inspirując się Led Zeppelin, Deep Purple, czy Black Sabbath. Problem w tym, że Full Light czerpie wzorce z takich „tuzów” rodzimej sceny jak Korba, Shout, czy Fatum, a to na moje rockowe uszy działa jak płachta na byka. Ale jeśli kogoś kręcą takie klimaty – proszę spróbować zaprzyjaźnić się z „Za bramą”. Ja za takie „jasne pełne” grzecznie podziękuję i poproszę o dobre whisky ;)

Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale... Zastanawiam się kiedy ostatnio brzmienie klawiszy tak drażniło mnie na rockowej bądź hardrockowej płycie. Stawiam na pierwszy kontakt z albumem Rainbow „Down To Earth”. Specyficzna, często histeryczna wręcz maniera wokalisty też rozbraja... Do kompletu jeszcze teksty o głębi emocjonalnej bloga gimnazjalistki...

Kurcze, kapela z dość dużym stażem, a grają jakby właśnie szykowali się na przegląd garażowych zespołów. Co ciekawe: na dwóch pierwszych studyjnych materiałach Full Light na bębnach grał Marcel Różanka. Dobrze, że gość postanowił założyć Oberschlesien...

Data premiery: 28.03.2015

Full Light - Za bramą

Tracklista:
Płomień serca
To nie sen
Nie boję się
Rozdziera mnie gniew
Dla Ciebie
Za bramą
Mam to gdzieś
Nie ma nas
Polityczny
A Ty
Dlaczego

Komentarze: