Nasza recenzja

Born To Play Guitar

Sędziwy bluesman, żywa legenda gatunku powraca z nowym albumem. Tak klasycznym, że bardziej już chyba się nie da. Mus dla koneserów bluesa, po prostu...

Buddy Guy nie sili się na odkrywanie nowych lądów, na wymyślanie prochu po raz enty. Robi swoje i robi to z klasą. Liczą się emocje, szczerość i żarliwość jaka przemawia z jego muzyki.

Dobrą robotę u boku Mistrza wykonują również goście. Jako pierwszy wpada na imprezę Billy Gibbons. I nośny „Wear You Out” ma w sobie sporo z kawałków ZZ Top (tych bardziej bluesowych oczywiście). Później dwukrotnie pojawia się wirtuoz harmonijki ustnej Kim Wilson. Jego partie dodają kolorytu dwóm kompozycjom: „Too Late” i „Kiss Me Quick”. Dzięki wokalnemu udziałowi Joss Stone, „(Baby) You Got What It Takes” nabiera soulowego charakteru (dzięki dęciakom też).
Ostatni gość to Van Morrison. Postać szczególny i utwór, w którym zaśpiewał również wyjątkowy – dedykowany pamięci zmarłego niedawnego B.B.Kinga. A jeśli wspominamy już Wielkich Nieobecnych Bluesa... Kończący płytę, akustyczny „Come Back Muddy” poświęcony jest Muddy'emu Watersowi.
Bardzo ciekawa płyta. Zero naftaliny, blues Buddy'ego Guy'a żyje i ma się dobrze...

Data premiery: 7.08. 2015
Wydawca: Sony Music Polska

Buddy Guy – Born To Play Guitar

Tracklista:
Born To Play Guitar
Wear You Out feat. Billy Gibbons
Back Up Mama
Too Late feat. Kim Wilson
Whiskey, Beer & Wine
Kiss Me Quick feat. Kim Wilson
Crying Out Of One Eye
(Baby) You Got What It Takes feat. Joss Stone
Turn Me Wild
Crazy World
Smarter Than I Was
Thick Like Mississippi Mud
Flesh & Bone with Van Morrison  (Dedicated to B.B. King)
Come Back Muddy

Komentarze: