The Haunted Youth, największe indie odkrycie Belgii ostatnich lat, zapowiada drugi album

The Haunted Youth, największe indie odkrycie Belgii ostatnich lat, zapowiada drugi album

Po premierze debiutanckiego albumu The Haunted Youth powraca za drugą płytą „Boys Cry Too", której premiera zaplanowana jest na 8 maja.

Projekt, który początkowo był solowym przedsięwzięciem Joachima Liebensa, prezentuje pierwszy singiel zapowiadający album — „deathwish", nagrany z udziałem współpracownika, pochodzącego z Orlando singer-songwritera Maxa Frya.

Na „Boys Cry Too" Joachim Liebens odchodzi od kruchej, bedroom-popowej niewinności debiutu „Dawn Of The Freak", który z czasem zyskał status kultowej w jego ojczyźnie, na rzecz brzmienia znacznie bardziej konfrontacyjnego i emocjonalnie intensywnego.

„Na Dawn Of The Freak" byłem jeszcze dzieckiem. Dzisiaj brzmi to dla mnie niemal jak kołysanki. Wszystko jest takie kruche i dziecięce, jak wołanie o uwagę. A teraz jestem pełen frustracji i wyważam drzwi" - mówi Liebens.

„Boys Cry Too" jest zdecydowanie bardziej gorącokrwistą i ognistą płytą niż poprzednik.

„Na tej płycie poczułem się chłopakiem. Poprzedni album był pod tym względem bardziej androgyniczny, ale tym razem naprawdę byłem w kontakcie z męską stroną swoich emocji" — tłumaczy Liebens. — „Pierwsza połowa płyty pokazuje, jak postrzega się chłopaka ze złamanym sercem: stawia mury, jest paranoiczny, zły, agresywny. Druga połowa opowiada już zupełnie inną historię, bardziej wrażliwą. Chcę pokazać tę stronę mężczyzn i chłopaków i ją celebrować, zamiast traktować jako tabu" - dodaje Liebens.

Mimo gitarowego hałasu artysta przyznaje, że podczas pracy nad albumem najczęściej słuchał hip-hopu, wskazując emo-rapowego outsidera Lil Peepa jako kluczową inspirację przy tworzeniu własnego języka lirycznego.

„Teksty w wielu gatunkach poza hip-hopem próbują dawać rozwiązania, ale dużo silniejsze są wersy, które po prostu od razu trafiają do ludzi" - zauważa.

Choć płyta pełna jest mocnych tekstów, które chwytają za gardło, dla Liebensa równie ważne było zostawienie przestrzeni dla  słuchacza, by mógł przefiltrować te utwory przez własne doświadczenia. „Boys Cry Too" narodził się z jego osobistego bólu, ale ma rezonować także z życiem innych.

The Haunted Youth - zespół stojący za projektem Joachima Liebensa - to prawdopodobnie największa belgijska sensacja indie rocka ostatnich lat. Za sprawą debiutanckiego singla „Teen Rebel" z 2021 r. The Haunted Youth bardzo szybko stał się zjawiskiem dream popowym, najpierw w Belgii, a potem także poza jej granicami. Ich zamglone indie brzmienie i melancholijny urok podbiły serca słuchaczy na całym świecie. Debiutancki krążek „Dawn of the Freak" został wybrany albumem tygodnia przez Rolling Stone France, a utwór z płyty był „piosenką dnia" na antenie amerykańskiej rozgłośni KEXP.

Frontman Joachim Liebens łączy marzycielskie gitary, nostalgiczne syntezatory i bardzo osobiste teksty, tworząc piosenki, które mimo mrocznych tematów przynoszą poczucie ukojenia i bliskości. Od czasu premiery debiutanckiej płyty w listopadzie 2022 r. zespół nieustannie koncertuje, grając dla wypełnionej po brzegi publiczności, od Londynu po Madryt. Festiwale takie jak Rock Werchter, Pukkelpop, Lowlands, Sziget czy Iceland Airwaves z entuzjazmem przyjmowały zespół.

Lista utworów "Boys Cry Too":

in my head
castlevania
deathwish
emo song
wake up
hurt
murder me
falling to pieces
i hear voices
forget me
ghost girl

Komentarze:

Zobacz również: