Sama sobie reżyserką, operatorką, scenografką, choreografką...
„HALO?" – tak nazywa się trzeci utwór zwiastujący nadchodzącą debiutancką płytę Pauli Biskup. Pozytywny, lekko podbity elektroniką numer ma jednak dość smutny przekaz. Opowiada o tęsknocie po rozstaniu i frustracji spowodowanej brakiem codziennego kontaktu.
„To jedna z tych piosenek, do których tańczysz ze łzami w oczach" – mówi wokalistka.
Warto dodać, że klip do piosenki Paula wymyśliła, nakręciła i zmontowała całkowicie sama, z niewielką pomocą (?) kotki Ariany we własnym zaciszu domowym.
W najbliższym czasie Paula zdradzi wszystkie szczegóły swojej płyty – warto śledzić jej media społecznościowe!