Osobisty singiel dotyka uniwersalnych wyzwań i zapowiada nowy album po długiej przerwie.
Po sześciu latach od premiery ostatniej płyty studyjnej, Artur Rojek wraca z nowym singlem „Gruby, mały”. Utwór zapowiada album zatytułowany “Chciałbym urodzić się żeby latałem” który ukaże się jesienią 2026, oraz trasę koncertową. Sprzedaż biletów rusza 8 maja o godzinie 12:00 wyłącznie na eBilet.pl.
Nowy singiel to początek nowego rozdziału w twórczości Artura Rojka. Jego ostatni, wyróżniony złotą płytą album pt. “Kundel” miał swoją premierę w 2020 roku.
Nowe wydawnictwo „Chciałbym urodzić się żeby latałem”, którego zwiastunem jest opublikowany dziś singiel “Gruby, mały”, planowane jest na jesień 2026, a jego premierze towarzyszyć będzie trasa koncertowa.
„Gruby, mały” to wyjątkowy utwór, który w charakterystyczny dla Rojka sposób wychodzi od osobistego doświadczenia, by opowiedzieć historię uniwersalną oraz dać światło na wciąż pogłębiający się problem. Piosenka dotyka tematu wstydu, kompleksów i mocy słów, które choć często wypowiadane mimochodem, potrafią zostać z nami na całe życie. Artysta buduje intymną narrację o dorastaniu z ciężarem cudzych ocen i opinii, które uderzają w nas często w momentach, kiedy najmniej jesteśmy na to przygotowani. Dziś w dobie mediów społecznościowych i zamkniętych grup na różnych komunikatorach temat werbalnej przemocy i wykluczenia jest bardzo mocno aktualny.
Jak mówi: „To piosenka o poczuciu wstydu, kompleksach i o słowach, które potrafią nas ranić, a czasami zostać w nas na całe życie. O tym, jak łatwo kogoś w ten sposób złamać i jak trudno się od tego uwolnić. To też historia o próbie pogodzenia się ze sobą i odzyskiwaniu własnej wrażliwości. Ja dzisiaj już wiem, że niedoskonałość jest czymś normalnym, a normalność jest czymś wyjątkowym. Nie musisz wyglądać i żyć jak inni. Dobrze jest poczuć, że jesteś sobą i to jest doskonale normalne. Dobrze byśmy taki świat zostawili swoim dzieciom”.
Tematyce singla towarzyszy wyrazista kampania wizualna - na kilka dni przed premierą pojawiły się plakaty przedstawiające tatuaże z obraźliwymi hasłami, obelgami skierowanymi do konkretnych osób. To czytelna metafora słów, które, podobnie jak tatuaż, zostają z nami na długo i niełatwo je usunąć. Do akcji dołączyło też grono muzycznych przyjaciół Artysty m.in. Podsiadło, Sokół, Daria Zawiałow, Kortez, Urszula Dudziak czy Kaśka Sochacka.
Współkompozytorem i producentem utworu jest Olek Świerkot, nagradzany Fryderykami między innymi za współpracę z Kaśką Sochacką czy Dawidem Podsiadło.
Warstwę muzyczną utworu wzbogacają orkiestracje autorstwa Zbigniewa Preisnera, laureata najbardziej prestiżowych światowych nagród takich jak Cezar czy Srebrny Niedźwiedź, twórcy ścieżek dźwiękowych m.in. do „Dekalogu”, „Trzech kolorów” i „Podwójnego życia Weroniki” Krzysztofa Kieślowskiego. To pierwsze tak rozbudowane spotkanie obu artystów.
Jesienią Artur Rojek wyruszy w trasę koncertową promując nadchodzący album „Chciałbym urodzić się żeby latałem Tour 2026”, obejmującą siedem miast i najważniejsze sale koncertowe w Polsce, od katowickiego NOSPR, po warszawski Teatr Muzyczny ROMA. Intrygujący tytuł trasy nie jest przypadkowy, to słowa wypowiedziane przez młodszego syna artysty, które poruszyły go na tyle mocno, że wytatuował je sobie na ciele.
„To zdanie jest z pozoru nieporadne, wypowiedziane przez kilkuletnie dziecko, ale mieści w sobie jedne z najważniejszych życiowych potrzeb, jak przekraczanie własnych słabości czy nieograniczonej wolności” - opowiada Artur Rojek.
Trasa „Chciałbym urodzić się żeby latałem Tour 2026":
· 11 października 2026 - NOSPR, Katowice
· 16 października 2026 - Sala Ziemi, Poznań
· 22 października 2026 - CKK Jordanki, Toruń
· 25 października 2026 - NFM, Wrocław
· 31 października 2026 - ICE, Kraków
· 8 listopada 2026 - Wytwórnia, Łódź
· 23 listopada 2026 - Teatr Muzyczny ROMA, Warszawa
Bilety dostępne będą już 8 maja od godziny 12:00, wyłącznie na eBilet.pl:
https://www.ebilet.pl/muzyka/pop/artur-rojek