Sześć dekad po premierze „Pet Sounds” pozostaje nie tylko najważniejszym albumem w dorobku The Beach Boys, ale też jednym z kamieni milowych historii muzyki popularnej.
Z okazji 60. rocznicy wydania album otrzymał w USA status podwójnej platyny, co potwierdza jego ponadczasową popularność i wpływ na kolejne pokolenia słuchaczy.
Kiedy „Pet Sounds” ukazało się w 1966 roku, w Stanach Zjednoczonych osiągnęło jedynie umiarkowany sukces komercyjny w porównaniu z wcześniejszymi albumami The Beach Boys. Z biegiem lat reputacja i popularność wydawnictwa jednak nieustannie rosły – dziś album uznawany jest za jedno z najwybitniejszych dzieł w historii muzyki popularnej. Według danych Luminate, „Pet Sounds” przekroczyło właśnie próg 2 miliardów streamów w USA i jest szóstym najczęściej streamowanym rockowym albumem lat 60.
Przed przypadającą w sobotę, 16 maja, 60. rocznicą premiery album został oficjalnie certyfikowany przez RIAA jako podwójnie platynowy. Również klasyczne single z płyty osiągnęły nowe wyróżnienia: „Wouldn’t It Be Nice” uzyskało status czterokrotnej platyny, „God Only Knows” podwójnej platyny, a „Sloop John B” – platyny. Wyjątkowy sukces świętowano podczas kameralnej uroczystości w historycznej wieży Capitol Records w Hollywood. Mike Love, Al Jardine i Bruce Johnston oraz rodziny Briana, Dennisa i Carla Wilsonów odebrali z rąk Bruce’a Resnikoffa, prezesa UMe, plakiety upamiętniające sukces „Pet Sounds”.
Legendarną płytę można teraz zdobyć w nowych wydaniach analogowych: na MusicDrop.pl dostępna jest kolekcjonerska edycja Zoetrope z tłoczoną okładką oraz „The Pet Sounds Sessions Highlights” w wersjach: klasycznej oraz green splatter.
„Pet Sounds”, jedenasty album The Beach Boys wydany w ciągu zaledwie czterech lat, stanowił wyraźne odejście od surfrockowego brzmienia, które uczyniło grupę światowymi gwiazdami. Zainspirowany albumem „Rubber Soul” The Beatles oraz techniką produkcji „Wall of Sound” Phila Spectora, Brian Wilson postanowił stworzyć – jak sam mówił – „kompletną muzyczną wypowiedź”.
Efektem była przełomowa płyta, która przesunęła granice możliwości muzyki studyjnej dzięki innowacyjnym aranżacjom, niestandardowym instrumentom i nowatorskiemu wykorzystaniu studia nagraniowego. Na 13 utworach znalazły się wielowarstwowe harmonie wokalne Briana, Carla, Dennisa, Mike’a, Ala i Bruce’a, nadające albumowi wyjątkową emocjonalną głębię i muzyczną dojrzałość.
Wpływ „Pet Sounds” był natychmiastowy – album inspirował The Beatles i producenta George’a Martina podczas pracy nad „Sgt. Pepper’s Lonely Hearts Club Band”, a jego znaczenie pozostaje widoczne w twórczości kolejnych pokoleń artystów i producentów. Płyta regularnie zajmuje czołowe miejsca w rankingach krytyków i fanów – w 1995 roku została uznana przez magazyn MOJO za najlepszy album wszech czasów, a w zestawieniu „500 Greatest Albums of All Time” magazynu Rolling Stone z 2020 roku uplasowała się na drugim miejscu.