Dynamiczne gitary, chwytliwy refren i bezpretensjonalna energia – tak brzmi „Yeah Yeah Yeah”, najnowszy singiel Cruza Beckhama.
Utwór trafia do fanów tuż przed startem pierwszej amerykańskiej trasy koncertowej artysty oraz serią występów na międzynarodowych festiwalach.
Utwór został nagrany wspólnie z zespołem The Breakers, a za jego produkcję odpowiadają Justin Raisen i Lewis Pesacov, współpracujący wcześniej m.in. z Kim Gordon, Jojim czy Charli XCX. „Yeah Yeah Yeah” wyróżnia się lekkością, energią i nieskrępowanym charakterem. Piosenka zdobyła uznanie fanów podczas debiutanckiej trasy koncertowej Cruza już na początku tego roku. Chwytliwy refren i wyraźna chemia między muzykami składają się na dynamiczny, pełen energii utwór.
O nowym singlu Cruz mówi: „Od zawsze byłem trochę niesforny. Na szczęście ta żartobliwa i niezbyt poważna strona mnie nigdy nie została stłumiona i dorastając, staram się pozostać sobą. Ten utwór opowiada o momentach, kiedy chce się potraktować życie trochę mniej serio i po prostu dobrze się bawić”.
„Yeah Yeah Yeah” ukazuje się po premierach ostatnich singli: „Waste Your Pain”, któremu towarzyszył inspirowany filmem „Risky Business” teledysk, oraz „For Your Love”, który stał się dla Cruza, Justina i Lewisa przełomowym momentem w studiu i fundamentem muzycznej tożsamości młodego artysty. Wszystko rozpoczęło się wraz z debiutanckim singlem „Optics”, wydanym równolegle z „Lick The Toad” na początku roku i zapowiadającym długo wyczekiwany muzyczny debiut artysty.
Na początku roku Cruz zakończył pierwszą headlinerską trasę koncertową po Wielkiej Brytanii. Wraz z zespołem The Breakers wystąpił w kultowych klubach na terenie całego kraju, a finałem były trzy wyprzedane koncerty w londyńskim The Courtyard Theatre.
Londyńskie występy spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem mediów. „The London Standard” w czterogwiazdkowej recenzji określił Cruza jako „psotnego, sympatycznego i obdarzonego wyraźnym talentem”. CLASH napisał: „To zespół, który jest na fali wznoszącej, stawiający przede wszystkim na muzykę. Bez przesadnej produkcji i bez udawania – po prostu energetyczny koncert pełen charakteru i potencjału”. Z kolei „Metro” dodał: „Być może właśnie rodzi się nowa gwiazda rocka. Potrafi śpiewać, świetnie gra na gitarze, a jego nowy muzyczny kierunek wydaje się całkowicie naturalny”.
Równie entuzjastyczne reakcje pojawiły się podczas pozostałych koncertów trasy. „The Guardian” opisał występ jako „psych-pop wart dalszego odkrywania”, „The Times” podkreślił, że „jego entuzjazm jest zaraźliwy”, natomiast „The Telegraph” chwalił zespół za świetne zgranie i gitarowe umiejętności Cruza, które „dorównują bardziej doświadczonym muzykom”.
Już w czerwcu Cruz wyruszy w swoją debiutancką trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. Artysta pojawi się także na najważniejszych festiwalach muzycznych, w tym Reading & Leeds, Rock N Roll Circus, Lollapalooza, Outside Lands oraz Shaky Knees.