Zazdrość, ego i autoironia. Izabela Zabielska prezentuje „styropian”

Zazdrość, ego i autoironia. Izabela Zabielska prezentuje „styropian”

Trzeci singiel zapowiadający debiutancki album artystki już dostępny!

Tym razem o zazdrości

„styropian” to utwór o ego, zazdrości i potrzebie wmówienia sobie, że przecież jesteś lepsza. Lekki, brokatowy i z przymrużeniem oka, ale pod tą całą ironią kryje się bardzo ludzka potrzeba bycia tą jedyną.

„styropian” jest kolejną odsłoną współpracy Izabeli Zabielskiej z producentem Markiem Dziedzicem, który miał swój udział również przy dwóch ostatnich singlach artystki. Za miks i mastering odpowiada Marcin Szwajcer.

Ta piosenka powstała z najbardziej nieładnej, ale bardzo ludzkiej strony zazdrości. Zamiast udawać, że jestem ponad to i wcale nie interesuje mnie ta dziewczyna, która mnie zastąpiła, postanowiłam zrobić z tego żart. Bo czasem najłatwiej poradzić sobie z zazdrością, kiedy obróci się ją w brokat, ironię i tekst o styropianie.
-Opowiada o singlu Izabela Zabielska

O czym jest „styropian”?

„Jest taka jedna dziewczyna.

Pewnie teraz pije kawę w jednej z moich ulubionych kawiarni. A raczej ex-kawiarni. Nie chodzę już  tam bo pewnie ona tam siedzi, pije i pali fajki z miłością mojego życia. Żyją szczęśliwie, a ja zostałam z tym wypełniającym mnie uczuciem zazdrości, które jest we mnie rano, wieczorem, w południe i w każdej innej durnej kawiarni. Ona może i jest ciekawa jak styropian, ale ja oddałabym wiele aby choć przez chwilę móc znaleźć się na jej miejscu. O tym właśnie jest styropian” - mówi Izabela Zabielska.

We wrześniu Zabielska wystąpi w Łodzi na Great September 2026.

Komentarze:

Zobacz również: