Ofelia Iga Krefft – dziś raczy nas niezwykle dojrzałą muzyką, dla której porzuciła świat telewizji.
Album „Osiem" to wędrówka przez wszystkie jej osobowości: te wesołe, pewne siebie, te smutne i zagubione, natomiast EP „CRUSH" rozkłada ramiona, aby wtulić się wilgotnym policzkiem, wykrzyczeć, co wykrzyczane być musi – a po wszystkimpogłaszcze po włosach i odda w ręce Świata.
Najnowsze wydawnictwo „SAFE" to zestaw ratunkowy, który zmiękcza blizny. Chociaż nie jest to wolta względem „CRUSH", a jego kontynuacja, to zdecydowanie „SAFE" przytuli, da buzi w czoło i przygotuje wyprawkę na dalszą podróż w poszukiwaniu miłości. Tym razem, oprócz typowych dla Ofelii gitarowych brzmień, znajdziemy tu miękkość „Materaca" i delicje „Pysznego", a po wszystkim „Trenuj Mięsień" rozgrzeje do dalszej drogi.
Jak po burzy potrafi wyjść słońce, tak niespodziewanie zza rogu może wychylić się lekarstwo na złamane serce. Zwłaszcza, gdy w środku już „SAFE".
Ofelia jako artystka łączy intymność tekstów, dojrzałą narrację i zróżnicowane brzmienia — od alternatywnego popu, przez r&b, aż po bardziej akustyczne aranżacje. Skupia się na koncepcie bezpieczeństwa w kontekście bliskości, relacji i codziennych doświadczeń, do których prowadzi początkowo temat zauroczenia i emocjonalnych zderzeń. Odradza się silniejsza i z zabandażowanymi ranami miłości pyta: Można się zakochać? Po zderzeniu z „CRUSH" prowadzi do bezpiecznych objęć gitarowych brzmień i ciepła, które otuli niejedno skaleczone serce, aby było już „SAFE".
Ofelia MOŻNA SIĘ PRZEJECHAĆ
20.11.2026 – Momenty, Wrocław
8.12.2026 – MECHanik, Warszawa
9.12.2026 – Pod Minogą, Poznań
Bilety już dostępne na www.LiveNation.pl