
Międzygatunkowi wizjonerzy Lord Of The Lost oczarowują swoim pierwszym singlem „My Sanctuary” i oficjalnym teledyskiem, oferując hipnotyzujący wgląd w ich nadchodzący pełnometrażowy album „OPVS NOIR Vol. 1”, który ma zostać wydany 8 sierpnia przez Napalm Records.
Dzięki „My Sanctuary” – i całej nadchodzącej trylogii „OPVS NOIR” – zespół powraca do znacznie cięższego brzmienia w porównaniu do swoich najnowszych hitów. Ostre jak brzytwa riffy płynnie łączą się z gotyckimi harmoniami i orkiestrową wspaniałością, podczas gdy głęboki barytonowy wokal Chrisa Harmsa tworzy dźwiękowe sanktuarium, zapraszając słuchaczy do przyjęcia ich wewnętrznej ciemności.
Dzieło, transformacja, powrót do melancholijnego „ja” – „OPVS NOIR” nie grozi, że stanie się efektem niedopowiedzenia, ani w tytule, ani w muzycznym bogactwie. I słusznie: nie tylko będzie to pierwszy album w sześcioosobowym składzie, ale także początek całej trylogii albumów, która ma zostać wydana w wielu edycjach, w tym oczywiście w ściśle limitowanych egzemplarzach kolekcjonerskich.
Każda część zawierać będzie 11 piosenek – w sumie 33 utwory, które nie tylko kończą zachwycająco ekscentryczny rozdział „Blood & Glitter”, ale także zapoczątkowują bezkompromisowy powrót do mrocznego rdzenia zespołu. Podczas gdy Lord Of The Lost wcześniej znaleźli się w centrum uwagi na rozległych otwartych scenach, „OPVS NOIR Vol. 1”, który ma zostać wydany 8 sierpnia 2025 roku za pośrednictwem Napalm Records, reprezentuje pewne zejście w dotychczas nietknięte emocjonalne głębiny. To, że jest to krok nie tylko muzycznie ekscytujący, ale także odważny, staje się jasne, gdy spojrzymy na ostatnie lata w wykonaniu Lord Of The Lost: wsparcie Iron Maiden podczas dwóch europejskich tras koncertowych, a następnie ich pierwszych koncertach w Ameryce Północnej od ponad dekady, wyprzedane trasy koncertowe, udział w finale Konkursu Piosenki Eurowizji 2023, wejście na pierwsze miejsce listy przebojów z poprzednim albumem „Blood & Glitter”, występy na największych festiwalach na całym świecie – mieli nawet zaszczyt osobiście spotkać się z brytyjskim królem Karolem. Jak łatwo byłoby utrzymać tę falę sukcesu jeszcze przez chwilę? Ale tak nie działa Lord Of The Lost – jedyną stałą pozostaje zmiana.
Ale jaka jest istota Lord Of The Lost w 2025 roku? To jedno z pytań, na które „OPVS NOIR Vol. 1” bez lęku zaczyna odpowiadać. Po raz kolejny zespół udowadnia nie tylko swą muzyczną doskonałość, ale także mistrzowskie rzemiosło: wyprodukowane przez Chrisa Harmsa, nagrane, zmiksowane i zmasterowane w legendarnych Chameleon Studios w Hamburgu, 11 utworów uderza z siłą i blaskiem, które natychmiast przenoszą nas do mrocznej, ale kolorowej sali balowej. Stamtąd ton jest ustalony: Dark Wave Metal w amfiteatralnym wydaniu.
„OPVS NOIR Vol. 1” nie tylko prezentuje sekstet LOTL, ale także różnorodność gościnnie występujących artystów najwyższej klasy. Namiętna esencja albumu została wydobyta w „Light Can Only Shine In The Darkness”, z emocjonalnie wciągającą współpracą z Within Temptation. Krystalicznie czysty głos Sharon den Adel tworzy idealne Yang dla głębokiego Timbre–Yin Chrisa Harmsa. Zespół dark a cappella Stimmgewalt nadaje upiorną atmosferę teatralnemu „Moonstruck”, podczas gdy Whiplasher Bernadotte (Deathstars) przekształca „Damage” w industrialne piekło swoim niepowtarzalnym głosem. Anna Maria Rose (Tales Of Time) dodaje kruchy, eteryczny akcent do „The Sadness in Everything”, a niezwykła wiolonczelistka Tina Guo, znana z występów na żywo z Hansem Zimmerem, wzmacnia delikatną intensywność „Ghosts” swoją wyjątkową grą na wiolonczeli. Z „Lords of Fyre”, współpracą z Feuerschwanz, oferowany jest ekscytujący podgląd głównej trasy koncertowej obu zespołów jesienią 2025 roku.
Wszystko jest nowe, ale każda nuta wydaje się znajoma. Za każdym refrenem czeka niespodzianka, w każdym wersie otwierają się nowe drzwi do dalszych nieznanych ścieżek w uniwersum LOTL. Ten zespół zbiera oczekiwania swojej stale rosnącej bazy fanów i kształtuje je w piosenki, które przekraczają granice gatunków – i zamieniają momenty w pomniki, które niosą nas wszystkich: Nikt nie zostaje w tyle!
„OPVS NOIR Vol. 1”: ciąg dalszy nastąpi…
LORD OF THE LOST Live 2025
TRASA PO AMERYCE ŁACIŃSKIEJ
25.04.25 MX – Ciudad de México
27.04.25 CR – San José z Powerwolf
29.04.25 CO – Bogotá
01.05.25 AR – Buenos Aires
04.05.25 BR – São Paulo
05.05.25 CL – Santiago de Chile z Powerwolfem
Co–headlinerska trasa LORDS OF FYRE
Lord Of The Lost & Feuerschwanz
z The Dark Side Of The Moon
02.10.25 DE – Berlin / Columbiahalle
03.10.25 DE – Lipsk / Haus Auensee
04.10.25 DE – Offenbach / Stadthalle
10.10.25 DE – Hanower / Swiss Life Hall
11.10.25 DE – Fürth / Stadthalle
17.10.25 DE – Monachium / Zenith
18.10.25 DE – Düsseldorf / Mitsubishi Halle
Trasa po Wielkiej Brytanii i Irlandii
30.10.25 Wolverhampton
31.10.25 Manchester
02.11.25 Glasgow
04.11.25 Belfast
05.11.25 Dublin
07.11.25 Bristol
08.11.25 Londyn
09.11.25 Southampton
LORDFEST
13.12.25 DE – Hamburg / Sporthalle
FESTIWALE
13.06.25 DE – Gardelegen / Metal Frenzy Festiwal
14.06.25 CH – Interlaken / Grienfield Festival
20.07.25 DE – Kolonia / Amphi Festival
02.08.25 RO – Rasnov Fortress / Rockstadt Extreme Fest
06.08.25 ES – Villena / Leyendas del Rock
10.08.25 UK – Derbyshire / Bloodstock Open Air
19.10.25 NL – Den Bosch / The Rock Circus
01.11.25 UK – Whitby / Tomorrows Ghosts Festival
Lord Of The Lost to:
Chris Harms – wokal, gitara
Pi Stoffers – gitara
Benjamin „Benji“ Mundigler – gitara, syntezatory
Klaas Helmecke – gitara basowa
Gerrit Heinemann – pianino, syntezatory, instrumenty perkusyjne
Niklas Kahl – perkusja