Jose torres w podróży sentymentalnej

Jose torres w podróży sentymentalnej

Znany jest ze swojego niespożytego scenicznego temperamentu i pełnej radości  muzyki, ale tym razem zaprezentuje nam  inną twarz. Jose Torres przyjedzie do Polkowic bez towarzyszącego mu zazwyczaj zespołu Salsa Tropical, by, akompaniując sobie tylko na gitarze, opowiedzieć o swej ojczyźnie – Kubie. Ten wyjątkowy koncert już 10 sierpnia w polkowickim Kinie.

Jose Torres opuścił Kubę 30 lat temu. Ze względu na warunki polityczne, nie mógł do niej powrócić nawet na krótkie wakacje. Koncert „Podróż sentymentalna” powstał z tęsknoty za rodzimą wyspą oraz z głębokiej potrzeby opowiedzenia o jej pięknej kulturze i muzyce. Program ten pozwala poznać artystę - największego popularyzatora salsy w Polsce - z nieco innej melancholijnej i nostalgicznej strony. Niezwykłą atmosferę „Podróży sentymentalnej” buduje zarówno kubańska muzyka, z tak charakterystyczną dla niej radością życia, jak i tęsknota, którą słychać w głosie artysty.
Nie znaczy to jednak, że koncertowi brakuje dynamiki i energii. Jose Torres, z charakterystyczną dla siebie swadą i charyzmą, opowie publiczności o latach młodości spędzonych na Kubie, przytoczy anegdoty z pierwszych dni spędzonych w zimnej i ponurej Polsce epoki  PRL-u, podzieli się ze słuchaczami obserwacjami z przemian, jakie zaszły w naszym kraju na przestrzeni tych 30 lat, zaśpiewa piosenki, które poznał już u nas, ale przypominały mu one o jego ojczyźnie, m.in. „Sambę sikoreczkę” w pięknej, świeżej aranżacji.
Koncert Jose Torresa odbędzie się w ramach zapoczątkowanego w maju przez Polkowickie Centrum Animacji cyklu Music Evenings, którego ideą jest prezentacja najciekawszych zespołów i artystów solowych, wyróżniających się na polskiej scenie muzycznej ze względu na ciekawy repertuar czy rodzaj wykonywanej muzyki. Początek koncertu o godz. 19.00. Bilety w cenie: 15 zł, 20 zł w dniu koncertu do nabycia w Ośrodku Kultury (ul. Skalników 4) oraz w Kinie (ul. Dąbrowskiego 1) w Polkowicach. Szczegółowe informacje: www.pca.pl

Komentarze: